Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 stycznia 2015

Biżuteryjki dla WOŚP

W tym roku i ja postanowiłam wziąć udział w akcji Biżuteryjki dla WOŚP. Stres był ogromny, niestety nie obyło się bez problemów ale dzięki zaangażowaniu i cierpliwości koordynatorek koniec końców wszystko wyszło tak jak powinno. Pierwsze koty za płoty:) 

Mój charms poleciał do drapieżnej bransoletki motocyklowej: 


Serducho zrobione ściegiem Cubic Raw, z koralików Toho Round Metallic Hematite 11o i 15o, zamocowane na srebrnym zapięciu, dynda radośnie razem z innymi cudeńkami, zamocowanymi na niezwykłej bazie:


A tak bransoletka motocyklowa wygląda na wspaniałej modelce Joannie Kwiecień:


Dużo więcej bransoletek i nie tylko, znajdziecie na:

W tym także niezwykłą kolię deszczową z kolczykami: 



Na pięknej modelce Laurze Sarze Cieślik: 


Tu też dołożyłam swoje 3 grosze:) 






poniedziałek, 1 grudnia 2014

Półmetkowy komplet


Wszędzie powoli zaczynają się świąteczne klimaty, a na moim blogu ciągle jesień... 
Ostatnio jestem strasznie zabiegana - nawet kolczyki dziergałam z zegarkiem w ręku, bo dosłownie kilka godzin przed wyjściem na imprezę. 
Jakiś czas temu świętowaliśmy bycie pół-lekarzami, dlatego postanowiłam w końcu zrobić coś dla siebie i voila, powstał taki komplecik, który świetnie prezentował się z czerwoną sukienką ;)
(zdjęcia niestety fatalnej jakości ale na usprawiedliwienie dodam, że ostatnio widziałam słońce jakiś miesiąc temu, mój aparat tak samo:p)


Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie założyła kolczyków:) Te zrobiłam z czarnych Rivoli Swarovski 12 mm Jet, jasnych Rivoli Swarovski 8 mm Crystal F, koralików Toho 11o Metallic Hematite, Toho 15o Opaque Jet. Korzystałam z wzorów Weraph. 


Do kolczyków naszyjnik z takich samych koralików. Jest bardzo lekki i dość wiotki- dzięki temu bardzo ładnie się układa. Swarki baaaardzo się błyszczą (oczywiście za każdym razem inaczej, w zależności od światła - niestety tutaj musicie użyć wyobraźni ;p) i przyciągają wzrok, dlatego, żeby nie psuć efektu, postawiłam na proste wykończenie- dzięki temu naszyjnik sprawia wrażenie niezwykle delikatnego. 


sobota, 19 kwietnia 2014

Naszyjnik z kameą

                                                                                                                                                                      

    Już od jakiegoś czasu ta śliczna kamea leżała samotnie w mojej szufladzie...Zarys projektu od początku     kłębił się w mojej głowie ale jakoś nie mogłam się zabrać za jego realizację. Z pomocą jak zwykle przyszedł niezastąpiony  kurs Weraph :) 


    Kameę umocowałam w "koszyczku" z koralików Toho 15 Metallic Hematite- zakochałam się w tym kolorze, dzięki metalicznemu połyskowi nadaje całości lekkiego pazura i jednocześnie nie psuje eleganckiego wyglądu wisiora ;) Na obrzeżach wszyłam koraliki Toho 11 Opaque Lustered Navajo White, których perłowy kolor idealnie współgra z kolorystyką kamei. Wisior jest bardzo lekki i ma wymiary ok.
0,5 x 2 x 3cm.
    Dość długo zastanawiałam się jak powinna wyglądać całość. Chodziły mi po głowie różne pomysły - sznur pleciony z koralików, perły czy oplatane kulki. Ostatecznie postawiłam na minimalizm i wybrałam opcję najprostszą z możliwych - kameę zawiesiłam na ok. 42 cm czarnym rzemieniu. 


   Dzięki temu wisior jest dobrze wyeksponowany, całość jest bardzo lekka i przede wszystkim elegancka - idealnie pasuje do wieczorowej sukienki. Zapięcie (moje ulubione ostatnio) w kolorze srebrnym typu toggle.

   Na koniec chciałam życzyć Wam wszystkim WESOŁYCH, CIEPŁYCH, SŁONECZNYCH ŚWIĄT 
I OCZYWIŚCIE MOKREGO DYNGUSA! ;D